Kompetencje twarde są konkretne i niezbędne do wykonywania danej pracy. Mogą być potwierdzane np. certyfikatami, dyplomami, świadectwami itd. – to głównie wiedza i umiejętności. Zdobywamy je poprzez naukę, studia, kursy, udział w szkoleniach, a także pracę – to m.in. wiedza specjalistyczna, znajomość języków obcych, prawo jazdy itd. Miękkie z kolei to cechy psychofizyczne i umiejętności społeczne, czyli dotyczą głównie zachowania, postaw, sposobie komunikowania się, nawiązywania kontaktu itd. Dotyczą np. zarządzania własną osobą i innymi, motywacji, umiejętności interpersonalnych – to m.in. komunikatywność, odporność na stres, umiejętność pracy w grupie itd.

Ważne są jedne i drugie, ale wydaje się, że te pierwsze raczej stanowią uzupełnienie tych drugich. Dlaczego? Towar, np. nowoczesną maszynę budowlaną, szybciej sprzeda osoba nie po ekonomii, handlu, marketingu czy socjologii czy inżynier mechanik? Wiadomo, że ta druga wie i ma do powiedzenia więcej konkretów, ale to ta pierwsza zagaduje, potrafi przedstawić przyszłość przedsiębiorstwa, podchodzi do sprawy z entuzjazmem itd. Mimo to, na pytania klienta, odpowie ta druga – i łatwiej ją nauczyć kompetencji miękkich niż socjologa inżynierii mechanicznej.

Mimo to uważamy, że nie można stwierdzić, które są ważniejsze – stawiamy je na miejscach równorzędnych. Ich połączenie jest kluczem do sukcesu, a zatem warto rozwijać je w sobie. Kompetencje twarde i miękkie wpływają na jakość i efektywność naszej pracy. Naszą przydatność na danym stanowisku warunkuje posiadanie cech z obu grup. Zależnie od stanowiska, jedne mogą być co prawda ważniejsze od drugich. Najważniejsze to mieć świadomość ich istnienia i próba rozwijania ich, inwestycji w siebie. Rozwój powinien być procesem ciągłym podczas aktywności zawodowej. Nie można ulec bierności, warto wykorzystywać czas i swój potencjał.

KarKW, f:rawpixel/Pixabay