Z badania przeprowadzonego przez butik badawczy Maison&Partners wynika, że 57 proc. Polaków regularnie odkłada pieniądze. Dla 21 proc. są to oszczędności równe trzem miesięcznym dochodom. Jedynie 17 proc. deklaruje odłożenie pieniędzy w wysokości większej niż zarobki półroczne. Nadal mamy zbyt mało wiedzę o inwestycjach, aby traktować to poważnie. Co ciekawe, dla aż 30 proc. badanych wydawaniu pieniędzy towarzyszy poczucie winy.

Dla wielu możliwość oszczędzania stanowi luksus. Jednak mimo że dla wielu oszczędzanie nie stanowiłoby problemu, bo dobrze zarabiają, nie chcą tego robić, bo wydawanie pieniędzy to frajda, radość itd. Tylko 15 proc. respondentów wykazało chęć, aby wolne środki umieścić na lokacie, w obligacjach czy akcjach.

A na co zwykle odkładamy? Na edukację dzieci oraz własny rozwój (szkolenia, warsztaty itp.), „na wszelki wypadek”, aby mieć poczucie bezpieczeństwa itd. Inne cele pojawiały się już bardzo rzadko – np. realizacja marzeń (16 proc.), podróże (15 proc.), remont mieszkania, zakup auta (po 11 proc.).

KWK, f:kschneider2991/Pixabay